Szczęśliwe dziecko

Szczęśliwe dziecko

Wrzesień 19, 2016 | Opublikowano przez 2 komentarze

Kiedy patrzę na Noama i Karinę widzę jak wiele ich różni, i choć wychowani w tym samym domu, wedle tych samych zasad, to właśnie Noam z każdym dniem pokazuje nam nowy wymiar bycia rodzicem. Karina tak naprawdę to bardziej oaza spokoju, woli rysować niż jeździć na rowerze czy też biegać boso w  fontanie. Noam to zaś wulkan energii, nie straszne mu są żadne warunki, potrafi w najzimniejszy dzień wejść do zimnej wody i bawić się w najlepsze. Dzięki temu jak bardzo kocha sport sprawił, że i Karina zaczeła się interesować jazdą na hulajnodze czy też w końcu na rowerze. Z nadzieją, że za rok Noam będzie jeździł już tylko na 2 kółkach, przez okres lata oswajał się z rowerkiem biegowym, bo opcje hulajnogi załapał dużo wcześniej nie chciałam by przed wyjściem na spacer chciał zabrać dwie rzeczy naraz. Świetnym rozwiązaniem okazała się 2w1 hulajnoga i rower biegowy, wystarczy  wcisnąć jeden guzik a hulajnogę zamieniamy w rowerek. Noam poza wielkim zapałem do sportu, zawsze stara się wyjść z domu, z jakąś zabawką bo a nóż/widelec przyda się w nowych warunkach. Z racji, że dość miałam noszenia już wszystkiego w swojej torbie, postanowiłam przyzwyczaić Noama do noszenia plecaka. W końcu za rok idzie do przedszkola to niech się chłopak oswaja. A przed Wami takie to szczęśliwe dziecko 😛

Czapka – dashki.pl T-shirt – Tinycottons <montbede.pl> Legginsy – Kukukid <colibristore.pl>

Rowerek/hulajnoga – Scootandride.pl

Plecak – Lassig.pl

Łódka – nie pamiętam marki ale kupiłam ją jakiś czas temu w Tk maxx – jest świetna posiada także rybki do łowienia na wędkę

colibri-store

legginsy-kukukid

noam

rowerek-dla-dziecka

rowerek-biegowy

pelak-przez-jedno-ramie

dashki-pl

plecak-lassig

stop

zabawka-do-wody

2w1

szczesiwe-dziecko

scootansrite-pl

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: ,

Autor: Świat Karinki

2 komentarze

  • Dokładnie! Niby dzieci z tych samych domów.. od tych samych rodziców.. A całkiem inne!

  • Alicja :

    Fajowe zdjęcia, widać że mały ma niezły ubaw 🙂 Zawsze powtarzam, że nigdzie nie znajdziesz tak szczerego przykładu szczęścia, jak podczas patrzenia na bawiące się dzieci. Są w tym tak autentyczne, tak pochłonięte zajęciem… Fenomenalna sprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *