Książek nigdy za wiele cz VIII

Książek nigdy za wiele cz VIII

Maj 2, 2016 | Opublikowano przez 7 komentarzy

Czuję, ostatnio że temat książek ostatnio zaniedbałam bardzo, choć chyba bardziej zaniedbałam dział z przepisami. W miarę tego jak wracam do swojego systemu pracy mam nadzieję, że wszystko wróci na dobre tory, a przynajmniej zawalczę o to bardziej niż by się mogło wydawać. Tak więc dziś kolejna część książek nigdy za wiele, mam nadzieję że spodobają się Wam nasze propozycje.

ps. na Fb <TU> trwa wyprzedaż

 

ksiazki

Baśń o świętym spokoju – Dawno, dawno temu żył sobie król Miłosław, który najbardziej na świecie kochał spokój. Jednak pewnej burzowej nocy wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło i króla, i całe jego królestwo. ?Baśń o świętym spokoju? to piękna i wzruszająca historia o tym, że są w życiu rzeczy, dla których warto się zmienić. <TU>

Królewna – pewnego dnia Kasia, Zuzia, Szymon, Marta i Wojtek, zwykłe dzieciaki ze zwykłego podwórka, spotykają pod trzepakiem najprawdziwszą królewnę w złotej koronie. To zupełnie nieoczekiwane spotkanie spowoduje, że zaskoczone dzieci będą musiały poważnie zastanowić się nad kilkoma sprawami. Na przykład – czy będąc królewną, można być nieszczęśliwą? Czy to możliwe, żeby mieszkając w pałacu, czuć się biednym? Czy mając pokój pełen zabawek i gwardię dam do towarzystwa, można być samotnym? A przede wszystkim – czy to, co w życiu najważniejsze, można sobie kupić? I co w takim razie jest prawdziwym skarbem? <TU>

Sznurkowa historia – to opowieść o zmiennych kolejach losu zwykłego szarego sznurka, który pewnego dnia kupiła w sklepie papierniczym Marianna. Dziewczynka obwiązała nim paczkę i wysłała w podróż do dziadka do Dalekiego Kraju… <TU>

Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela. 50 opowiastek z ekonomią w tle (plus jedna) – Czy podaż i popyt to bliźniaki, a fiskus to imię dla psa? Wszystko stanie się jasne po przekroczeniu bram ekonomicznego zoo. Kogóż i czegóż tu nie ma? Manko, zarobki, procenty, zaskórniaki, hipoteka, waluty, konta… Barwny świat zabawnych opowiastek Grzegorza Kasdepke zamieszkują różne dziwadła, które dzięki ilustracjom Daniela de Latour dokazują na kartach książki, a ich zagadkową naturę wyjaśnia ekonomista Ryszard Petru. Dzięki tej trójce trudne zagadnienia z codziennej ekonomii zostaną oswojone. Czy można polubić terminy ekonomiczne, nawet tak straszne jak debet, manko czy bankructwo? Kiedy przeczyta się o nich u Grzegorza Kasdepke i obejrzy u Daniela de Latour, chciałoby się je wszystkie nawet przygarnąć i przytulić! Okazuje się, że kiedy się je pozna bliżej, nie można się z nimi rozstać. To by się potwierdzało w życiu. <TU>

45 puknięć w głowę – Rzadko mamy do czynienia z tak oryginalną książką dla dzieci. Jest wyjątkowa i to pod wieloma względami: nietypowa, zaskakująca, pomysłowa, a przy tym zabawna i wciągająca. Zdumiewające, że autorowi udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: po pierwsze wytłumaczył znaczenie 45 niejednoznacznych wyrażeń, a po drugie zaprezentował 45 gatunków literackich – sięgając również po tak zwaną prozę użytkową (czego dowodem jest choćby ten blurb – krótki tekst zamieszczany zwyczajowo na tylnej okładce książki). Nikt wcześniej niczego podobnego nie napisał i najpewniej już nie napisze – w każdym razie nie tak dobrze. Na tego typu oryginalność stać wyłącznie Grzegorza Kasdepke! <TU>

Słodki rok Kuby i Buby – Trzymają Państwo w ręku prawdziwą książkę kucharską dla dzieci. Prawdziwą, bo z tymi przepisami dzieci dadzą sobie radę same. A że przy okazji Państwo włączą piekarnik czy machną zapałką pod garnkiem – to tylko lepiej – w końcu odrobina aktywności jeszcze nikomu nie zaszkodziła! Wszystkim, którym nie jest straszne czytanie przy jedzeniu (oraz jego szatkowaniu, wałkowaniu, ubijaniu i pieczeniu), polecamy część literacką naszej książki. Co przepis – to opowiadanie, a co opowiadanie – to Kuba i Buba, którzy prowadzą swoje niestandardowe rozmowy, pichcą, zjadają i czasem nawet częstują. Ale tylko zaprzyjaźnione osoby! <TU>

Serce i inne podroby – Romans dla chłopaków?! Grzegorz Kasdepke już raz udowodnił, że można taki napisać. Jego Romans palce lizać podbił serca synów, ojców, i dziadków. A przepisy z książki podbiły żołądki córek, mam i babć. Serce i inne podroby to opis dalszych perypetii sympatycznego Felka. Jest to najprawdziwszy romans, żadna tam podróbka! Choć z podrobami w tle, bo czytelnicy znajdą tu przepisy na flaczki, cynaderki i inne okropieństwa. Książka dla ludzi o zdrowym apetycie i mocnych nerwach. <TU>

Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek – Czy nie zastanawiało Was, gdzie znikają wrzucone do pralki skarpetki? Bo jest faktem, że zanikają, skoro wsadzamy je parami, a wyjmujemy pojedyncze. Przynajmniej w domu Małej Be. Otóż zaginione skarpetki ruszają w świat, robią zawrotne kariery i mają świetne przygody: zostają gwiazdami filmowymi, detektywami, mysimi mamami albo po prostu uszczelniają wronie gniazdo. <TU>

ksiazki

Bzyk Brzęk – Pełna humoru książka, której bohaterami są… muchy. Oczywiście jak przystało na bajkową opowieść – muchy wyjątkowe: ciekawski Bzyk Brzęk (wszędobylska muchówka w paski, która marzy, by być tygrysem ze skrzydełkami) oraz jego ciocia, Rączyca Czarnonoga (mucha elegantka i specjalistka od udzielania Bzykowi dobrych rad). Każdy, kto przeczyta tę bajkę, przekona się, że Bzyk i Rączyca to duet niezwykle sympatyczny i nieodparcie śmieszny, podobnie jak ich absurdalne perypetie w mieszkaniu lokatorów, zaskakujący sposób myślenia i pełni uroku znajomi. <TU>

Co boli najbardziej na  świecie – Hiena i zając idą razem na ryby. Wędkowanie umilają sobie pogawędką. „Wiesz, co boli najbardziej ze wszystkich rzeczy na świecie?” – pyta zając i zaraz zapewnia, że najbardziej boli kłamstwo. Hiena śmieje się lekceważąco i stwierdza, że kłamstwo boli mniej niż byle zadrapanie na nodze. Zając proponuje: „Zrań mnie w nogę, a ja ci udowodnię, że kłamstwo boli mocniej”. Hiena bez wahania przystaje na ten pomysł. Wkrótce potem zając wyrusza do królewskiego pałacu. Przed bramą zostawia placek z k… (oj, to nie kakao!), a na świadków wzywa muchy, znawczynie k… kwestii wszelakich. Hiena, która uosabia w tej historii, hipokryzję i zły charakter, poczuje na własnej skórze, jak gorzki smak może mieć kłamstwo. Ta symboliczna opowieść oparta jest na bajce ludowej z Wybrzeża Kości Słoniowej. Walor dydaktyczny łączy się w niej z humorem i hiperbolą. Ilustracje Rogera Olmosa potęgują ekspresję postaci i sprawiają, że prosta opowieść wywiera mocne wrażenie zarówno na małym jak i dużym czytelniku. <TU>

Królik i Chopin – Młody królik zostaje wybrany spośród licznego rodzeństwa, aby zostać uczniem i spadkobiercą swojego ojca ? powszechnie poważanego nie tylko w króliczym świecie. Bohater nie spodziewa się, że wkrótce zgłębi wszystkie tajemnice życia oraz pozna największy sekret swojej rodziny ? znajomość ludzkiego pisma.Odkrywając świat roślin, zwierząt i ludzi, królik poznaje jeden z najwspanialszych wynalazków człowieka ? muzykę. Z ukrycia obserwuje nowego mieszkańca leśnej posiadłości, który okazuje się młodym, lecz ciężko chorym pianistą, Fryderykiem Chopinem. Gdy pewnego dnia nieuważny królik zostaje zatrzaśnięty w domu, pomimo zakazu ojca wykorzystuje swoją umiejętność ? znajomość pisma. Pomiędzy królikiem i genialnym kompozytorem nawiązuje się wyjątkowa, inspirująca przyjaźń, która zaowocuje powstaniem niezwykłego utworu. <TU>

Nudzimisie – Kiedy się nudzisz, wołaj nudzimisia. Wrota Nudzimisiowa już otwarte! Odtąd już żadne dziecko nie będzie się nudzić! Wszystko zaczęło się od tego, że Szymek się nudził. Głośno wołał „nuuuuudzi mi się!, nuuuuudzi mi się!”. I nudzimisie do niego przyszły O przyjaźni przedszkolaków z tymi sympatycznymi stworkami, oodnudzaniu, super zabawie i niezwykłym miejscu – Nudzimisiowie dowiecie się ztej książeczki. Jej autor, Rafał Klimczak, już zapowiedział, że nudzimisie często go odwiedzają, więc pisze <TU>

O Melani i Melchiorze i Panu Przypadku – Melania i Melchior od lat mieszkają w jednej kamienicy i – choć myślą o sobie nieustannie – widują się tylko na schodach. Tak to bywa, gdy ktoś jest bardzo nieśmiały… Pan Przypadek pojawia się w tej historii tylko na chwilę i właściwie… zupełnie przypadkiem. Pojawia się i wywraca do góry nogami całe życie Melanii i Melchiora. Na dodatek robi to za pomocą podgrzewaczy do butów! Kim jest ów tajemniczy pan P.? I czy rzeczywiście bez jego udziału życie pary bohaterów nigdy by się nie zmieniło? Urocza bajka dla nieśmiałych – dużych i małych! <TU>

Co kryje las ? – interaktywna książka dla dzieci powyżej 3 roku życia. Proste, oszczędne ilustracje odkrywają swe tajemnice i bogactwo po użyciu kolorowych filtrów – trzech, magicznych szkieł powiększających. Obrazki zamieniają się w żywą, barwną opowieść o życiu lasu i jego mieszkańców. Książka nie tylko bawi swoją magiczną formą, ale też tłumaczy podstawowe zjawiska przyrodnicze: deszcz, suszę, zależności między poszczególnym częściami ekosystemu. <TU>

Oczy – to nie tylko opowieść o darze widzenia w świecie poznawanym i oswajanym za pomocą zmysłów, ale także o jego braku, ułomności spojrzenia i jego niewystarczalności. <TU>

Pięciopsiaczki – Balbina urodziła szczeniaki. Pięć pachnących, miłych psiaczków. Szybko okazało się, że to okropne pięciosiusiaczki, po których trzeba ciągle wycierać podłogę. Pięciogryzaczki, postrach kapci i foteli. I że jest ich za dużo jak na jeden dom. Trzeba pięciopsiaczki oddać w dobre ręce. Karol i Karolina mają z tym pełno roboty. <TU>

Tagi: , , ,

Kategoria: ,

Autor: Świat Karinki

7 komentarzy

  • ewika.mad :

    Same wspaniałe książki! Najbardziej uwielbiana przez nas jest Roksana Jędrzejewska-Wróbel. Wszystkie jej książki są cudowne, pełne humoru i pozytywnej energii. Uwielbiamy Bzyk Brzęk, Sznurkowe historie oraz nie wymienione tu Maleńkie królestwo królewny Aurelki.
    Oczy Iwony Chmielewskiej to prawdziwy, wzruszając, zaskakujący majstersztyk!

    • Aneta Kowalska :

      Ja jestem wzrokowcem, i mnie już niesamowicie przyciąga sama okładka książki „oczy” a jeszcze jak ją tak zachwaliłaś to na bank musimy ją mieć !!!

  • Też myślę, że książek nigdy nie zawiele.
    Propozycje rewelacyjne… buziaki

  • Aczka :

    kiedy syn zaczal interesowac sie treścią książki?

    u nas wielka nuda kiedy czytam, natomiast frajda jest przy ogladaniu książek bez treści – ulice czeresniowe, rok w lesie, mam oko na.. , 1001 drobiazgow…

    kiedy to sie zmieni??? czekam, bo pozycje jakie przedstawilas, wydaja sie bardzo ciekawe.

    • Aneta Kowalska :

      Noam mając 1,5 roku już był w stanie wysiedzieć przy czytaniu książki, za to z Kariną tak nie było ona tak naprawdę zaczeła się interesować książkami koło roku temu… Teraz codziennie domaga się książki na dobranoc 🙂

  • Aczka :

    sądząc po temperamencie Twoich dzieci, powiedziałabym, że było na odwrót z tymi książkami;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *