Co nowego w mojej kosmetyczce?!

Co nowego w mojej kosmetyczce?!

Kwiecień 27, 2018 | Opublikowano przez 60 komentarzy

Dziś przygotowałam dla Was post pod pięknym tytułem „Co nowego w mojej kosmetyczce?!”, tego typu posty raczej nie miały jeszcze miejsca na blogu. Dlaczego? A bo jak do wielu kwestii nie umiem podchodzić minimalistycznie, tak w kwestii kosmetyków wyznaję zasadę „kolejny kosmetyk, dopiero jak inny się skończy”. Szczerze to powinnam ją wyznawać i w innych aspektach, ale przecież nie ma ludzi idealnych. Już jakiś czas temu trafiłam na stronę Bydgodkiej Wytwórni Mydła, spodobało mi się tam parę produktów i obiecałam sobie, że jak pojawi się okazja to je sobie sprawię. Oczywiście jeszcze wtedy nie miałam w planie tworzyć tego postu, ale na szczęście jednak wpadłam na ten pomysł. Tak więc pokażę Wam dziś cztery produkty, które wybrałam.

Solny peeling brzoskwiniowy -„Białe Złoto”, czyli sól kopalniana, to główny składnik naszego peelingu, bogaty w mikro- i makroelementy (m.in. magnez, potas, sód, glin, wapń, żelazo, miedź). Sól działa zmiękczająco, antybakteryjnie, pomaga też złuszczyć stary naskórek, poprawia krążenie oraz uelastycznia skórę. Aby uprzyjemnić korzystanie z tego kosmetyku oraz zwiększyć jego działanie dodaliśmy peeling z pestek brzoskwini, jego drobinki pozwalają dokładnie oczyścić naszą skórę, a brzoskwiniowy zapach działa na nasze zmysły. Peeling wzbogacony został o olej ze słodkich migdałów, aby odżywić i nawilżyć skórę. Polecany jest do całego ciała, ale odradza się jego stosowanie do twarzy <tu klik>

Mydło Hibiskus – przeznaczone głównie do cery suchej, normalnej i naczynkowej, lecz osoby za skórą tłustą również docenią jego działanie. Po umyciu skóry twarzy mydłem warto przetrzeć ją wacikiem nasączonym tonikiem lub spryskać skórę hydrolatem – świetnie sprawdza się różany. <tu klik>

Olej z pestek brzoskwini -Olej brzoskwiniowy jest polecany do cery dojrzałej, wrażliwej, podrażnionej. Dostarcza witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, bardzo dobrze nawilża, wygładza oraz zmiękcza skórę zapewniając jej regenerację. Zawiera do 42% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych wraz z witaminami A i E. Zwiększa odporność skóry na działanie środowiska, działa łagodząco, regenerująco i wygładzająco. Dzięki właściwościom tonizującym i regeneracyjnym pozwala oczyścić i zmniejszyć pory skóry. Szczególnie efektywnie działa, gdy stosowanie oleju połączone jest z masażem skóry. <tu klik>

Peeling korundowy z aronią – Głównym zadaniem peelingu jest pozbycie się obumarłego naskórka, pobudzenie nowego do odbudowy oraz w efekcie dotlenienie skóry.Korund to drobny, krystaliczny piaseczek działający jak mikropeeling. Zalecany jest w pielęgnacji skóry z przebarwieniami i bliznami potrądzikowymi aby je rozjaśnić i wygładzić. Oczyszcza pory oraz je zwęża, pobudza skórę do ciągłej odnowy oraz ją uelastycznia. Peeling aroniowy bogaty jest w witaminy (C, B2, B6, PP, P, E), mikroelementy oraz błonnik. Systematyczne stosowanie peelingów zwiększa wchłanianie substancji czynnych. Peeling stosowany powinien być 1-2 razy w tygodniu. Częstotliwość korzystania powinna być uwarunkowana rodzajem naszej skóry. Nie zaleca się używania peelingu korundowego w stanach zapalnych skóry, przy aktywnym trądziku oraz gdy cera jest podatna na podrażnienia. Na oczyszczoną i wilgotną skórę twarzy należy nanieść peeling i wmasowywać okrężnymi ruchami przez około 1-3 minut, następnie spłukać wodą. UWAGA! Przed nałożeniem peelingu należy zmieszać jego wszystkie warstwy. <tu klik>

A wy jak podchodzicie do kwestii zakupu kosmetyków, czym się kierujecie wybierając je??

Tagi: , , , , , , , ,

Kategoria: ,

Autor: Świat Karinki

60 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *